''MODLITWĄ ODPOCZNIENI" 

Oaza Modlitwy dla małżeństw w Klasztorze Pallotynów
Chciałabym podzielić się kilkoma słowami wdzięczności za ten czas rekolekcji. Kiedy przyjechaliśmy tutaj, czułam, że bardzo potrzebuję takiego spotkania — spotkania z ludźmi, którzy żyją podobnie jak my, mają podobne troski, pragnienia, zmagania. Potrzebowałam zobaczyć, że nie jestem sama w tym, co przeżywam, że idziemy razem tą samą drogą – jako dzieci jednego Ojca. Temat „Modlitwą odpocznieni” od początku mnie poruszył. Ks. Tomasz powiedział, że modlitwa jest jak oddech — i to zdanie zostanie ze mną na długo. Bo rzeczywiście, kiedy przestajemy się modlić, to jakbyśmy przestali oddychać.
Dla mnie ten czas był właśnie takim duchowym oddechem. Zatrzymaniem się przed Bogiem.
Zatrzymaniem w codziennym biegu, w hałasie, w obowiązkach.
To był czas, żeby po prostu być — przed Jezusem w Najświętszym Sakramencie, z mężem, z dziećmi, z drugim człowiekiem.
Konferencje księdza Tomka były jak światło, które pada na nasze życie — czasem pokazują to, co boli, co wymaga zmiany, ale też pokazują, że Bóg jest w tym wszystkim z nami.
Dziękuję za dzielenia w grupach, za każdą rozmowę i świadectwo. To budujące widzieć, że każdy z nas niesie coś podobnego, że razem możemy się wspierać i że Bóg działa w nas, mimo naszych słabości.
Wyjeżdżam stąd z sercem pełnym pokoju i nadziei.
Z przekonaniem, że modlitwa naprawdę jest miejscem odpoczynku – i że z Bogiem wszystko jest możliwe.
Dziękujmy wszystkim, którzy tworzyli ten piękny czas.
Zatrzymaniem w codziennym biegu, w hałasie, w obowiązkach.
To był czas, żeby po prostu być — przed Jezusem w Najświętszym Sakramencie, z mężem, z dziećmi, z drugim człowiekiem.
Konferencje księdza Tomka były jak światło, które pada na nasze życie — czasem pokazują to, co boli, co wymaga zmiany, ale też pokazują, że Bóg jest w tym wszystkim z nami.
Dziękuję za dzielenia w grupach, za każdą rozmowę i świadectwo. To budujące widzieć, że każdy z nas niesie coś podobnego, że razem możemy się wspierać i że Bóg działa w nas, mimo naszych słabości.
Wyjeżdżam stąd z sercem pełnym pokoju i nadziei.
Z przekonaniem, że modlitwa naprawdę jest miejscem odpoczynku – i że z Bogiem wszystko jest możliwe.
Dziękujmy wszystkim, którzy tworzyli ten piękny czas.






Swiadectwa z rekolekcji
-
Świadectwa z ORAR I st. Straszyn
2025-08-24
-
Świadectwo z rekolekcji w Krynicy Zdrój
2025-08-18
-
Świadectwa z OM Hodyszewo
2025-05-23
Świadectwa z Oazy Modlitwy w Hodyszewie
-
Świadectwa z Walentynkowej Oazy Modlitwy
2025-03-10
Świadectwa z Walentynkowej Oazy Modlitwy

