
fot.adonai.pl
Wraz ze wspaniałym wydarzeniem jakim jest Boże Narodzenie, które jest dla nas wszystkich Wielkim Świętem chciałbym podzielić się również pięknym doznaniem jakie przydarzyło się mi i całej mojej rodzinie czyli narodzeniem naszej kochanej córeczki Anieli. Oczywiście nowej członkini Domowego Kościoła.
Nowe życie jakie daje nam Pan jest odbierane przez nas w rożny sposób. Każda kobieta otacza dziecko ciepłą matczyną miłością jakiej nie można opisać. Mężczyźni kochają na swój sposób. Każdy sposób jest dobry. Wiemy ile radości daje nam nowe życie, ile dostarcza uśmiechu, przyjaźni, a czasami łez wzruszenia. Ja też o tym wszystkim wiedziałem. Nie dostrzegałem jednak i nie sądziłem jak cudownie tak małe dzieciątko może jednoczyć (jednoczyć całą rodzinę).
Nasze dwie starsze córki mają już swoje obowiązki i mówiąc nowocześnie "swój świat". Teraz każdy biegnie, gdy tylko usłyszy głos Anieli i po chwili okazuje się, że wszyscy stoimy przy niej. Chcemy być jak najczęściej razem z nią i w ten sposób spędzamy ze sobą mnóstwo czasu. Czasu, który spędzamy na wspólnych rozmowach , na zabawie i oczywiście cieszymy się każdą miną naszej najmłodszej córki i siostry. W tym momencie zdałem sobie sprawę, w jaki sposób Jezus Chrystus jednoczył ludzi. Ilu ludzi było cały czas przy Naszym Panu od samego poczęcia. Tyle szczęścia przynosi każde nowe życie "jak piękny jest ten świat".
Naprawdę może być piękny. Nigdy wcześniej nie czułem takiej więzi podczas świąt Bożego Narodzenia. Więzi z Jezusem, z małym dzieciątkiem które poczęło się dla nas, dla naszego zbawienia. Cały czas pragnę być tak samo blisko, dostrzegać piękno narodzin i jestem przekonany,że każde narodzone dziecko potrafi jednoczyć. Oczywiście my musimy tego chcieć.
Dziękuję za cudowny dar nowego życia.
Pozdrawiam
D.Narolewski
| « poprzednia | następna » |
|---|









